Pressiton Wednesday
W piękny, słoneczny, letni dzień, 19 sierpnia Anno Domini 2009 roku, w sali konferencyjnej na parterze naszej siedziby zebrali się licznie pracownicy Pressiton Polska….
Zamiar był szczególny i godny pochwały – przybliżyć obecną sytuację w firmie oraz pracę poszczególnych działów – ich sukcesy i cele na przyszłość. Jak się okazało, tematyka konferencji bardzo dobrze trafiła w aktualne nastroje uczestników, którzy uważnie słuchali i gorąco oklaskiwali poszczególne prezentacje i wystąpienia. Po przemówieniach nastąpiło wyróżnienie pracowników, którzy w ostatnim czasie zasłużyli się dla firmy w największym stopniu. Ukoronowaniem konferencji i przedłużeniem miłej atmosfery był wspólny lunch.
Reasumując. Atmosfera zdecydowanie wspierająca sprawny przebieg – uwaga i skupienie z nutką humoru. Prezentacje przygotowane perfekcyjnie z odrobiną „pójścia na żywioł”. A wszystko to okraszone dużą ilością pozytywnej energii i widocznego w każdym elemencie zaangażowania… czyli plan zrealizowany w 100 procentach.
Oczywiście podpytaliśmy o wrażenia naszych pracowników. Dla kontrastu tych, którzy z firma związani są od lat oraz tych, którzy są z nami najkrócej.
Kilka słów od zadomowionych w Pressiton najdłużej:
Olek Wyszyński: “Odkąd pracuję w naszej firmie, to już któraś taka konferencja. Za każdym razem są prowadzone coraz sprawniej, poza tym warunki do tego mamy dużo lepsze niż na początku.Zawsze czekam na moment kiedy głos zabiera ktoś z zarządu, bo można się dowiedzieć jaka jest całościowa strategia firmy i plany na kolejne lata. Miło jest słyszeć o postępach jakie robią poszczególne działy i jak nasza firma się rozwija. Przez te kilka lat widziałem jak się rozrastała i zmieniła się z małej mieszczącej się w ciasnych budynkach w dużą firmę mającą swoją siedzibę z prawdziwego zdarzenia z całym zapleczem technicznym (magazyn, produkcja stolarki).
Cała oprawa tego spotkania była profesjonalnie zorganizowana, miły zwłaszcza był finał w postaci spotkania przy stole.”
Kuba Garbiec: “Uważam, że tego typu konferencje są potrzebne. Sami pracownicy stają się mniej anonimowi, mają szanse poznać ważniejsze aspekty działalności swojej Firmy, oraz przejść tuż obok tej czy innej ważniejszej osoby – być może nawet porozmawiać z samym Prezesem.
Na III Konferencji jedni mówili rzeczowo , drudzy mówili bardzo krótko a inni mówili, bo musieli. Nie mniej jednak dało się odczuć, że Pressiton , ma duży potencjał by jeszcze wiele wypracować oraz że MY jako pracownicy, mamy w sobie dość poczucia humoru by się śmiać z tego co jest , było … i będzie”
I dla przeciwwagi od najmłodszych sił Pressitonu:
Kamila Kuśmierczyk: „Bardzo się cieszę, że już w pierwszych dniach swojej pracy w PressitOn Polska miałam możliwość tak szczegółowego zapoznania się z profilem działalności wszystkich departamentów oraz przyjrzenia się zatrudnionym tam pracownikom. Uważam, że taka forma spotkania ma charakter nie tylko informacyjny. Motywuje do działania i mobilizuje, a poprzez wspólny posiłek i rozmowy kuluarowe integruje załogę Firmy.”
Dawid Jarecki: „Jestem pod wielkim wrażeniem cyklicznej konferencji PressItOn Polska, w tym z jaką fascynacją oraz zaangażowaniem managerowie opisywali swoje działy. Natomiast za największy plus uważam poczucie humoru prowadzących, które pozwoliło na doskonały kontakt z słuchaczami oraz wspólny posiłek na zakończenie.”
Zapraszamy do przeglądnięcia Galerii III Konferencji Pracowniczej Pressiton Polska -> kliknij tutaj