Nie wiele czasu minęło od pierwszego dnia mojego stażu w Pressiton, również tak nie dawno była rozmowa kwalifikacyjna gdzie kolejno prześwietlały moją osobę Marta, Kasia P. i Kasia M. Od tego zaczęła się moja przygoda z Pressiton. Dziś ta przygoda się kończy, bo właśnie dobiegł końca okres mojego stażu i trwa wsteczne odliczenie ostatnich jego godzin. Dwa miesiące minęły w mgnieniu oka..
Grasz o staż daje wielką szanse studentom na zdobycie jakże cennego doświadczenia zawodowego. Startując w konkursie, miałem nadzieję że trafię do firmy, gdzie zostanę potraktowany poważnie, a moje umiejętności zawodowe dojrzeją. Wybierając Częstochowę liczyłem, że trafię do profesjonalnego zespołu, który da możliwość twórczej pracy w branży marketingowej. Dział PR&Marketing Pressiton’u spełnił te oczekiwania, ponadto ludzie jakich tu spotkałem(mam na myśli całą organizację) sprawili że okres stażu szybko minął w bardzo miłej i sympatycznej atmosferze.
Staż się co prawda skończył, jednak jedyny bielszczanin w firmie nadal będzie przechadzał się korytarzami przy Wałach Dwernickiego, niestety tylko 3 dni w tygodniu.
Dzienniczek właśnie się kończy, bo kończy się historia stażu pierwszego laureata Grasz o staż w Pressiton.