
Jak zapewne zauważyliście nieuchronnie przyszła jesień, a co za tym idzie większość z nas cierpi na spadek energii.
Stopniowe skracanie się dni, wydłużanie nocy, chłód, wiatr, deszcz …szaro, buro i nieprzyjemnie. Wszystko to niezbyt pozytywnie oddziałuje na psychofizyczną kondycję człowieka. Jest nam smutno, źle, jesteśmy przygnębieni, ospali i apatyczni…
Główną z przyczyną jest oczywiście niedobór światła słonecznego w tym okresie. Jak twierdzą specjaliści, jego natężenie jest w październiku dwa a nawet trzy razy niższe niż w słoneczny wiosenny dzień i aż 100 razy niższe niż latem na plaży.
Co zatem pomoże zachować dobry nastrój i energię nawet w najbardziej ponury dzień?
Jedni starają się dostarczać sobie małych przyjemności, inni wprowadzają zmiany w swoim życiu lub zajadają się czekoladą…
A jakie Wy macie sposoby na walkę z jesienna chandrą?
Liczę na Wasze pomysły… nawet najbardziej abstrakcyjne.